Tajemnice powięzi

Powięź, to struktura zyskująca coraz większą popularność w kręgach medycznych. W ostatnich latach powstało sporo badań, które wyjaśniają jej niesamowity wpływ na całe ciało oraz możliwości jakie stwarza terapia skupiająca się właśnie na tej strukturze. Zastanówmy się więc, czym jest.

Powięź jest tkanką miękka, otaczającą elementy budujące nasz organizm (np. mięśnie, narządy itd.).

  • Chroni je
  • Jest korytarzem dla naczyń krwionośnych i nerwów (napięcia powięziowe mogą być przez to przyczyną objawów związanych z problemami krążeniowymi lub nerwowymi, jak np. mrowienie, promieniowanie)
  • W dużym stopniu jest odpowiedzialna za propriorecepcje, czyli czucie głębokie – znajduje się na niej wiele receptorów (przykład ? -> dzięki temu, bez konieczności patrzenia, wiemy w jaki sposób stawiamy swoje stopy podczas marszu. Zaburzona propriorecepcja może być predyspozycją do częstych skręceń stawów skokowych i urazów kolan)
  • Łączy cały organizm w jedną całość i nadaje mu kształt

Jej właściwości powodują, że może ulegać przykurczaniu i sklejaniu, co doprowadza do różnego rodzaju dolegliwości zlokalizowanych w całym ciele. To z kolei stwarza świetne pole do popisu dla fizjoterapeutów.

W swoim gabinecie zauważam, że najczęstszymi przyczynami tworzenia się napięć powięziowych są :

  • Powtarzające się przeciążenia
  • Poprzednie urazy
  • Stres
  • Unieruchomienia (np. gips)
  •  Blizny
  • Wady postawy
  • Choroby narządów wewnętrznych

Jak można o nią dbać ?

Zaleca się regularną aktywność fizyczną, rozciąganie, autoterapie na wałkach oraz odpowiednią dietę i nawodnienie. Dobrym rozwiązaniem są także regularne wizyty w gabinetach fizjoterapii.

Jakie możliwości mają fizjoterapeuci?

Jedną z najlepszych technik pracy na powięzi jest FM, czyli manipulacja powięzi. Jest to główne narzędzie którego używam w swoim gabinecie. Wiedzę na jej temat zgłębiam od 2019 roku. Można powiedzieć, że już od pierwszego kursu pochłonęła mnie całkowicie, a z każdym kolejnym wciągała jeszcze bardziej! Z tego względu z niecierpliwością czekam na dalsze jej etapy (które już niebawem!)

Jej podstawową zaletą jest obszerny wywiad oraz badanie, które w bardzo dokładnym stopniu umożliwiają określenie źródła problemu. Często zdarza się, że znajduje się on w zupełnie innym miejscu niż to, z którym zgłaszają się do mnie pacjenci. Wiąże się to z dość nietypowymi reakcjami:

– „dlaczego masuje mi Pan biodro skoro zgłosiłem się ze skręconą kostką?!”

Ale spokojnie drodzy pacjenci, to tylko dla Waszego dobra!

Wytłumaczeniem tej sytuacji są taśmy anatomiczne. To tak naprawdę one są podstawą tej metody. Taśmy te oplatają i łączą całe ciało (np. taśma anatomiczna tylna, do której zaliczają się mięśnie i powięzi znajdujące się – uwaga, będzie zaskoczenie – po tylnej stronie naszego ciała). W wyniku różnych sytuacji, jak np. urazy, czy operacje, na tych taśmach może wytworzyć się nieprawidłowe napięcie, które w dalszym etapie prowokuje występowanie kompensacji, przeciążeń oraz bólu.

I tu wkraczam ja i mój zmysł detektywistyczny! Moim zadaniem, będzie odnalezienie tych napięć oraz ich rozpracowanie, a także pokierowanie Was, jak nie doprowadzać do podobnych problemów w przyszłości.

Do zobaczenia w gabinecie !